wtorek, 18 września 2012

So what?

Cześć! Jeśli to czytasz to prawdopodobnie wróciłeś/aś po poprzedniej notce. Chwała Ci za to. Taka naszła mnie myśl, że osoby w moim wieku na okrągło słyszą słowa:
'Jak dorośniesz, zrozumiesz'
'Jesteś za młody'
'Za mało masz lat'

Czy wiek zawsze musi decydować o naszej inteligencji i dojrzałości? Otóż nie. Sama nie uważam się za osobę dorosłą, całkowicie odpowiedzialną tudzież poważną jak na swój wiek, nie. Sądzę jednak, że każdy z nas nawet jeżeli nie przekroczył magicznej bariery wieku, ma prawo do wyrażenia swojej opinii. Jesteśmy młodsi, co z tego? Potrafimy jednak zrozumieć pewne rzeczy na tyle dobrze, że można nam o nich spokojnie mówić. Takie tam głupoty mi wychodzą po rozmowie ze znajomym, który uważa że jeżeli jest 2 lata starszy to jest niesamowicie mądry. Dba o zdrowie i te rzeczy.. Mówi mi to kurwa osoba, która jeszcze 3 miesiące temu skakała od pubu, do klubu ewentualnie odwrotnie, z piwem w prawej dłoni i papierosem w lewej.. No wybaczcie, ale żadna mądra wypowiedź o antyoksydantach w zielonej herbacie nie jest w stanie pokazać mi mądrości tego człowieka. Okej. Opamiętał się, ogarnął i tak dalej ale jakim prawem mówi mi co mam robić, skoro on, 2 lata starszy robił o wiele gorsze rzeczy. Ja nie palę, nie piję i nic nie biorę. I wiesz co? Jest mi z tym bardzo dobrze i nie zamierzam być tak 'mądra' jak mój kolega. Dlatego odpieprzcie się od nas bo jesteśmy często na tym samym poziomie co wszyscy starsi od nas koledzy.. Żegnam Was buziakami, jutro obiecuję relację z koncertu Coldplay'a.
J.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz